środa, 4 maja 2016

A Ty na jakim punkcie masz "Obsesję"?

"Uwikłani obsesja" - Laurelin Paige





Tytuł: Uwikłani Obsesja
Tytuł oryginału: Found in You
Autor: Laurelin Paige
Tłumaczenie: Monika Pianowska
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 16 marca 2016
ISBN: 978-83-65170-17-0
Liczba stron: 376
Moja ocena: 7/10


          Obsesja to drugi tom trylogii Uwikłani. Książkę miałam możliwość przeczytać w ramach akcji zorganizowanej przez Olę z bloga Stan: Zaczytany oraz Wydawnictwo Kobiece, za co bardzo dziękuję! Po wielu trudach książka w końcu trafiła w moje ręce. Byłam nią bardzo zainteresowana, mając w pamięci losy bohaterów z pierwszej części Uwikłani pokusa. Czy i tym razem autorce udało się trafić w mój gust czytelniczy? Czy utrzymała swój styl i udało jej się napisać kolejną książkę podobną, lecz jednak zupełnie inną niż Grey?


          Muszę przyznać, że tym razem bardzo ciężko było mi zabrać się za recenzję. Książkę przeczytałam już kilka dni temu, a jednak tekstu nie udało mi się napisać. Czy to dlatego, że książka była słaba i nie podobała mi się? Zdecydowanie nie. Pamiętając wypieki na twarzy po pierwszym tomie, czym prędzej zabrałam się za wertowanie stron Obsesji. Pochłonęłam ją równie szybko, jak i pierwszą. Kiedy już myślałam, że fabuła niczym mnie nie zaskoczy, a koniec będę czytać spod przymkniętych powiek, to myliłam się. Autorka wprowadza zgrabne zwroty akcji, tak, że w pewnym momencie wbija nas w fotel, a na usta cisną nam się słowa "o cholera"! Dosłownie! Cieszy mnie fakt, że Laurelin Paige nie spłyciła wątku miłosnego, co miało miejsce chociażby we wspomnianym Greyu. Najważniejszym wątkiem powieści jest związek Alayny i Hudsona. Ich miłość i próba pokonania demonów przeszłości. W ciekawy i nietuzinkowy sposób poznajemy zmagania bohaterów z wewnętrznymi rozterkami, ich problemy rodzinne oraz wewnętrzne dojrzewanie bohaterów. Poznajemy próbę akceptacji samego siebie. Główni bohaterowie są dobrze wykreowani, choć nieco zbyt idealistycznie. Moją uwagę jednak bardziej przyciągnęli bohaterowie drugoplanowi, jak ojciec i siostra Hudsona, czy intrygująca Celia. 


          Jestem pewna, że powieść wywoła rumieńce na twarzy niejednej czytelniczki i sprawi, że jej serce na moment szybciej zabije. Choć polubiłam Alaynę, to nie udało mi się z nią zaprzyjaźnić. Mam jednak pewność, że wiele kobiet, które ze szczerej miłości osaczają wręcz swojego partnera, znajdzie w Alaynie bratnią duszę.
Co powodowało moją największą frustrację? Związek Hudsona i Celii, a raczej ich "przyjaźń". Od samego początku ich relacje zdecydowanie mi się nie podobały. Która z nas zgodziłaby się na to, żeby obca kobieta posiadała klucz do mieszkania naszego wybranka? Podejrzewam, że żadna...
Alayna jest młodą, ambitną i zdecydowanie bardzo wybuchową kobietą, co czasami okazuje się być dość nieroztropne. W wielu sytuacjach jednak ją rozumiałam i szczerze jej kibicowałam. 


          Jak już wspomniałam, powieść czyta się niezwykle szybko. Książkę się wręcz pochłania jednym tchem, co sprawia, że nasze serce szybciej zaczyna bić, a wypieki na twarzy nie chcą nas opuścić. Styl autorki jest bardzo przyjemny. Cieszę się, że tym razem poprawiło się tłumaczenie. Tłumaczka nazywa rzeczy po imieniu, co zdecydowanie pozytywnie wpływa na charakter powieści. Przyznam, że ciekawa jestem, jak potoczą się losy bohaterów w trzecim tomie trylogii. Nie mam pomysłu, jak autorka pokieruje ich drogami. Jestem pewna, że pozytywnie mnie zaskoczy, dlatego z niecierpliwością będę czekać na ostatnią część.


        Podsumowując, książkę polecam wielbicielom romansów i przemyślanych erotyków.  Dobra akcja, zaskakujące zwroty akcji nadają dobrego tempa, które wciąga i nie nudzi. Wszystko jest niezwykle spójne i dynamiczne. Obsesja jest naprawdę dobrą kontynuacją swojej poprzedniczki. W moim odczuciu napisane są na podobnym poziomie. Uważam, że książka idealnie wpasuje się w gust wielbicielek dobrych romansów z pieprzykiem i u niejednej wywoła rumieńce na twarzy.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...